Jadłospisy

Przechodząc na dietę wiedziałam czego nie mogę jeść, ale nie wiedziałam jak komponować posiłki, aby były łatwe i w miarę możliwości szybkie. Po paru latach nabrałam trochę wprawy i mam opracowany plan działania. W weekendy gotuje na zapas. Najwięcej jak się da. Potem mrożę nadmiar i tydzień nie mija mi na ciągłym gotowaniu. Jedynie co muszę wtedy przygotowywać to warzywa czy sałatki, bo ich niestety na zapas się nie da zrobić. Zaopatrzenie też mam na szczęście zorganizowane, ale to tylko dzięki mojej rodzinie. Nie mogę też narzekać, bo mam wszystko blisko: na przeciwko mojego bloku jest bazarek, niedaleko Auchan, a Biedronki teraz są wszędzie :). Raz na tydzień wybieram się do supermarketu i robię porządne zakupy, a resztę produktów w miarę zapotrzebowania kupuje w ciągu tygodnia. Za każdym razem zapisuje dokładnie w telefonie co mam kupić i zawsze o czymś zapominam, dlatego też w jadłospisach umieściłam listę zakupów. Pod każdym dniem widnieje lista na konkretny dzień, zaś na samym końcu napisałam wszystkie składniki jakie będziemy potrzebować na cały tydzień. Ponadto jadłospisy podzieliłam na pory roku, aby nie było problemu z dostępnością produktów w sklepach.

 

168H

 

Zdjęcia pochodzą ze strony: unsplash.com