Placki platanowo – malinowe

IMG_4952

Jak już wiecie, jestem ogromną fanką platanów. Odkąd je odkryłam, zawsze mam je w domu :) . Do tego przepisu byłam już zmuszona, bo tak zżółkły, że nie było zmiłuj i trzeba było wymyślić jakiś przepis na coś słodkiego. Padło na placki, które rozpływają się w ustach i są bardzo słodkie, a z dodatkiem owoców takich jak borówki są jeszcze smaczniejsze. Jeśli nie znacie jeszcze platanów to zachęcam do wypróbowania. Najłatwiej można je kupić w Auchanie lub Selgrosie, albo w Warszawie na ul. Obozowej 87.

Polecam jeszcze inne moje przepisy z wykorzystaniem platanów:

Gofry: http://www.paleobite.pl/recipe/gofry-platanowe/

Tort: http://www.paleobite.pl/recipe/tort-czekoladowy/

Czytaj dalej

Deser z nasionami chia, orzechami i owocami

IMG_4545

O nasionach chia słyszałam  wiele, ale kulki z tapioki tak polubiłam, że nie miałam ochoty próbować czegoś innego 😀 . Zmiana nastąpiła kiedy zjadłam pyszny deser  u mojej cioci, a potem u przyjaciółki. Wszystko wtedy stało się jasne :) . Uwielbiam ten deser 😀 . Chciałam jednak, żeby to nie były tylko nasiona chia z mlekiem migdałowym, więc wymyśliłam orzechowo-daktylowy spód. Całość jest pyszna :) .

Czytaj dalej

Blok czekoladowy

IMG_4392a

Nigdy nie byłam fanką bloku czekoladowego zrobionego z mlekiem w proszku, a uwierzcie mi, że łakoma na słodycze zawsze byłam :) . Jednak ta wersja bloku jest moim osobistym zdaniem o wiele lepsza i do tego zdrowsza :) . Jest to poza tym jeden z najszybszych deserów jakie przygotowuje i do którego składniki zawsze mam w domu. Zachęcam do wypróbowania jako pyszny deser po obiedzie  :) .

Czytaj dalej

Daktylowe pralinki

img_4235-3a

Pralinki, które dosłownie rozpływają się w ustach :) . Jak je odkryłam? Zostałam poczęstowana nimi przez koleżankę i od tamtej pory jadłabym je non stop. Oczywiście powstrzymuje się, żeby ich nie jeść tak dużo, ale na Święta na pewno je przygotuje (rodzinka będzie zachwycona :) ) . Jeśli akurat nie macie świeżych daktyli (które odkryłam niedawno w Auchanie) to myślę, że z suszonymi też spokojnie wyjdą tylko wcześniej trzeba je namoczyć w gorącej wodzie. Polecam jeszcze inny przepis na pralinki z suszonymi śliwkami i słonecznikiem :) .

Czytaj dalej

Babeczki dyniowe bez jajek

img_4013a

To była szybka decyzja, miałam dużo dyni (jak zawsze :) ) i opakowanie suszonych fig. Pomyślałam, że jeszcze takiego połączenia nie próbowałam, więc postanowiłam coś wymyślić. Do tej pory zrobienie pure z dyni zajmowało mi sporo czasu. Obierałam ją, kroiłam, potem dusiłam, a na końcu miksowałam. Na całe szczęście ostatnio przeczytałam, że można dynię upiec, wydrążyć i zmiksować :) . Polecam, jest to o wiele szybszy i łatwiejszy sposób. Muffiny zrobiłam z żółtkami i bez, nie zauważyłam jednak żadnej różnicy, wiec sądzę, że nie ma sensu ich dodawać. Babeczki szybko się przygotowuje i pasują do herbaty jak znalazł :) .

Czytaj dalej

Paleo pralinki

img_3998a

Pralinki idealnie sprawdzają się na imprezach. Przygotowanie ich zajmuje mało czasu, łatwo się je podaje i myślę, że wszystkim będą smakowały. Prawie zawsze przygotowuje je na spotkania towarzyskie i chyba muszę wypróbować jakiś inny przepis, bo goście powiedzą, że cały czas to samo 😀 . Lubię ich zaskakiwać, bo paleo słodycze jak sami wiecie są przepyszne. Przeglądam wiele blogów i mam już cały spis smakołyków, które chce przygotować. Ostatnio obiecałam sobie, że słodycze będę robiła raz w tygodniu, więc troszkę potrwa jak wszystkie wypróbuje :) .

Czytaj dalej

Duszone jabłka z posypką

img_3330a

Przepis, który zawsze wychodzi i smakuje obłędnie (niektórzy mówią, że jak szarlotka).  Ja akurat mam zawsze w domu wszystkie potrzebne składniki do posypki, więc jeśli najdzie mnie ochota na coś słodkiego, zawsze mogę sobie ją szybciutko przygotować Możemy ją także jeść na ciepło jak i na zimno, posypać orzechami, rodzynkami lub z duszonymi śliwkami . Pamiętajcie, aby zerkać czy nam się posypka za bardzo nie przypala, bo chwila nieuwagi i nie będziemy mieć deseru 😀 .  Smacznego :) .

Czytaj dalej

Mus z dynią i suszonymi morelami

img_8257-photo-edit

Jeśli mam wolny dzień, nie potrafię siedzieć z założonymi rękami, więc wzięłam się za sprzątanie kuchni.  Często robię zapasy różnych produktów, bo jeśli najdzie mnie ochota na coś pysznego, wiem, że mam sporo produktów (orzechów, mąk), z których mogę coś wyczarować. Tak oto znalazłam w szufladzie suszone morele i postanowiłam coś z nich przygotować, a że na bazarze teraz jest bardzo pomarańczowo, bo sezon na dynię się rozpoczął to zdecydowałam połączyć kolorystycznie te dwa składniki :) . Mus wyszedł bardzo dobry, więc pewnie nieraz go jeszcze przygotuje 😀 .

Czytaj dalej

Ciasto z galaretką (AIP protokół)

IMG_0399

Pierwszy raz zetknęłam się z takim pomysłem na ciasto w rodzinnym domu M. Byłam pozytywnie zaskoczona 😀 . Wykorzystanie banana na spód okazało się genialnym rozwiązaniem, bardzo szybkim i smacznym. Stosuje je też do innych ciast. Galaretka wyszła mi bardzo piankowa i na szczęście nigdzie nie popłynęła (pierwszy raz mi nie wyszła i mieliśmy lawinę, ale i tak była smaczna tylko nie wyglądała za dobrze 😀 ). Polecam na upalne dni :) .

Czytaj dalej

Muffiny z wiśniami

IMG_9694

Zerwałam na działce sporo wiśni, do końca nie miałam na nie pomysłu, więc na początku je wydrążyłam, zagotowałam i czekały na moją wenę 😀 . Oczywiście jak pewnie się domyślacie wymyśliłam, aby połączyć je z czekoladą :) . Następnie dodałam troszkę miodu, olej kokosowy i wyszedł mi pyszny krem, który mam plan użyć także do innych deserów. Za to ciasto do muffinek chciałam zrobić bez jajek i jakimś cudem mi się udało, bo wcale się nie kruszy, a w budzi chrupie 😀 .

Czytaj dalej

Tort czekoladowy (bez jajek, bez glutenu, bez nabiału)

IMG_9491

Urodziny M zainspirowały mnie do przygotowania pierwszego w życiu tortu. Jeszcze nie będąc na diecie, próbowałam przygotowywać różne kremy do ciast, ale zupełnie mi nie wychodziły i szczerze mówiąc zniechęciłam się do tego typu zadań. Dopiero teraz złapałam wiatr w żagle, bo na diecie paleo kremy wychodzą mi bez żadnego problemu :) .  Trzeba jednak przyznać, że ciężko jest zrobić ciasto bez żadnego jajka, a nawet żółtka. Za to właśnie kocham platany, bo zastępują ten bardzo popularny składnik. Tort wyszedł mi bardzo czekoladowy. Możemy do niego użyć dowolnych owoców, ale najlepiej, aby były lekko kwaskowate dla przełamania słodkiego kremu.

Czytaj dalej