Sos z musztardą francuską

IMG_0337-4

Prowadząc bloga zaczęłam więcej rozmawiać z osobami o jedzeniu. Jestem bardziej dociekliwa, dopytuje się co dodają do konkretnej potrawy, jak ją przygotowują. Wszędzie szukam inspiracji, żeby przepisy tutaj publikowane były dla Was ciekawe :) . Przepis na ten wspaniały sos odkryłam dzięki mojej Pani Dentystce, z którą zawsze mi się dobrze rozmawia (wreszcie nie boję się siadać na fotel 😀 ) . Nigdy nie używałam musztardy francuskiej, gdyż wydawało mi się, że jest ostra… nic bardziej mylnego :) . Jest taka sama jak każda, a nawet fajniejsza, bo chrupie w czasie jedzenia. Sos robię bardzo często, bo pasuje do każdego rodzaju sałat. Wreszcie polubiłam jeść sałatę 😀 .

Czytaj dalej

Krążki cukinii z mięsem mielonym

IMG_9735

Krążki z cukinii wyglądają ciekawie i robią wrażenie, dlatego też często przygotowujemy je dla gości. Cukinię klasycznie nadziewaną też bardzo lubię, ale jeśli chcę zaskoczyć kogoś to wolę tą wersję. Jest bardziej pracochłonna, ale daje zamierzony efekt więc warto. Cukinia dzięki wcześniejszej obróbce (smażeniu na smalcu) jest bardziej soczysta i miększa. Ponadto możemy ją podawać samą, bez żadnych dodatków takich jak ziemniaki czy ryż. Podoba Wam się taki pomysł na posiłek, co sądzicie, skusilibyście się? 😀 .

Czytaj dalej

Spaghetti z sosem brokułowym (AIP protokół)

IMG_9763

Odkąd pamiętam bardzo lubiłam zielone spaghetti, ale zawsze robiłam je z wykorzystaniem szpinaku. Dziś zapraszam Was na przepis, który mnie zaskoczył. Nie przypuszczałam, że brokuł tak bardzo będzie pasował do makaronu. Pieczarki  i mięso mielone powodują, że danie jest pożywne i ciekawsze w smaku. Kto lubi smak brokuła na pewno polubi to oto spaghetti 😀 .

Czytaj dalej

Ciasto z galaretką (AIP protokół)

IMG_0399

Pierwszy raz zetknęłam się z takim pomysłem na ciasto w rodzinnym domu M. Byłam pozytywnie zaskoczona 😀 . Wykorzystanie banana na spód okazało się genialnym rozwiązaniem, bardzo szybkim i smacznym. Stosuje je też do innych ciast. Galaretka wyszła mi bardzo piankowa i na szczęście nigdzie nie popłynęła (pierwszy raz mi nie wyszła i mieliśmy lawinę, ale i tak była smaczna tylko nie wyglądała za dobrze 😀 ). Polecam na upalne dni :) .

Czytaj dalej